Jakoś to będzie, czyli apel o nicnierobienie

4 05 2010

Andrzej Olechowski, kandydat spragniony publicznych debat, postanowił być merytoryczny. I zaapelował do swoich politycznych przeciwników, żeby tę Konstytucję, to oni raczej w spokoju zostawili. Bo sami wiecie jak jest – niby źle i luk w niej co niemiara, ale lepiej nie dotykać, bo można popsuć jeszcze bardziej.

Obecnie obowiązująca Konstytucja, przy okazji ostatnich tragicznych wydarzeń, pokazała, że nie jest wadliwa i gwarantuje ciągłość funkcjonowania demokratycznych instytucji. Olechowski zobowiązał się, że jako przyszły prezydent będzie bronił treści ustawy zasadniczej z 1997 roku. „Dyskusje na temat jej zmiany są jałowe i służą jedynie doraźnym interesom poszczególnych  grup politycznych. Konstytucja jest wyrazem ogólnonarodowego consensusu i nie powinniśmy przeciwko niemu występować” – powiedział kandydat na prezydenta RP.

Źródło: www.olechowski.pl

Propozycje PiS, PO i PSL mają swoich przeciwników i zwolenników, ale można je przeanalizować i podjąć dyskusję. Tymczasem Andrzej Olechowski, który jeszcze kilka dni temu domagał się od Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego publicznych debat, teraz stwierdza, że o pewnych sprawach nie warto rozmawiać, bo “są wynikiem consensusu”, a “zmiany służą doraźnym interesom grup politycznych”.

Warto tu przypomnieć, że Konstytucja RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. jest wynikiem wyjątkowo złośliwego consensusu skierowanego przeciwko Lechowi Wałęsie. Wizja silnej prezydentury wydawała się niektórym środowiskom tak groźna, że robiły wszystko, by rolę prezydenta ograniczyć do sprawowania funkcji reprezentacyjnych. Tak się jednak złożyło, że wybory prezydenckie wygrał Aleksander Kwaśniewski, więc rozpoczęto akcję ratowania resztek władzy dla nowej głowy państwa. Skoro Olechowski zarzuca obecnym zwolennikom zmian w Konstytucji kierowanie się doraźnymi interesami, to jak należałoby określić ludzi, którzy nad ustawą zasadniczą pracowali w latach 90-tych?

Jeżeli ktoś mnie przekonuje, że ta konstytucja nie jest wadliwa,  oznacza to, że świadomie bądź nie, mija się z prawdą. Sam fakt, że procedury zdały egzamin podczas ostatnich tragicznych zdarzeń niczego nie dowodzi. Wręcz przeciwnie – okazało się, że sytuacje krytyczne mogą mieć miejsce, więc wszystkie zapisy mające charakter prowizoryczny powinny zostać raz jeszcze przemyślane i poprawione w miarę możliwości.

Największe emocje budzi ostatnio oczywiście kwestia reżimu politycznego. Każdy ma swój pomysł na naprawę obecnej sytuacji. Spektrum możliwości rozciąga się od systemu kanclerskiego, aż po prezydencki. I jestem przekonany, że w którymś kierunku trzeba pójść. Mniejsza o to, czy będzie to wzmocnienie pozycji premiera, czy prezydenta (sam bym wolał tę opcję), ale stan obecny jest nie do zaakceptowania w dłuższej perspektywie. Dowodów na to mieliśmy aż nadto, i to wcale nie tylko w okresie kohabitacji rządu Tuska i prezydenta Kaczyńskiego (wystarczy wspomnieć spór o unijną flagę między Millerem a Kwaśniewskim i ich “szorstką przyjaźń”). Polityczny konflikt jest u nas na porządku dziennym, bo wynika to z Konstytucji.

O Andrzeju Olechowskim mówiło się, że nie będzie w stanie prowadzić aktywnej kampanii i ciężko pracować na rzecz swojego zwycięstwa. Z okazji Święta Konstytucji zaprosił dziennikarzy na konferencję, by przekazać bardzo ważny komunikat, po czym ogłosił czego robić nie zamierza. W ten sposób tylko utrwala wizerunek kandydata biernego, bez pomysłów i determinacji. Jeszcze kilka miesięcy temu można było prognozować, że Olechowski spróbuje włączyć się do walki. Dziś sondaże pokazują wyraźny trend spadkowy, a sam kandydat musi walczyć o uniknięcie kompromitacji.

» Projekt Konstytucji RP wg PiS

» Projekt zmian w Konstytucji RP wg PO

» Projekt zmian w Konstytucji RP wg PSL


Działania

Informacja

Jedna odpowiedź

13 05 2010
eulalia87

tak.. jak już wszyscy wyginą w takich czy innych katastrofach to zostanie w końcu prezydentem… ;)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.